Zapisz się do Skarabeuszowego świata!
Odbierz bezpłatnego E-booka!
Dowiesz się:
jak wyliczyć swoje zapotrzebowanie kcal.
ile jeść białka
ile mitów jest wokół diety
jak twój organizm spala tkankę tłuszczową
jak zredukujesz stres i zapewnisz sobie profilaktykę przed bólem dzięki prostej praktyce jogi
otrzymasz bezpłatny plan treningowy
otrzymasz formatki do druku dziennika treningowego, planera posiłków i swojego celu!
Nie czujesz się staro dlatego, że masz swoje lata. Czujesz się staro, bo prawie się nie ruszasz
Jeśli szukasz bezpiecznego startu i chcesz wrócić do sprawności krok po kroku, joga dla początkujących Bydgoszcz może być jednym z najlepszych sposobów, żeby zacząć bez presji, bez porównywania się z innymi i bez oczekiwania, że od razu pokochasz intensywny trening.
Możesz spędzać w siadzie nawet kilkanaście, a czasem praktycznie dwadzieścia godzin dziennie. Osiem godzin przy biurku, potem samochód — do pracy, do sklepu, do przedszkola czy żłobka. Wieczorem odpoczynek na kanapie z telefonem albo serialem. A na koniec sen na boku, z nogami podwiniętymi niemal jak na krześle. Trudno oczekiwać, żeby organizm nie zaczął się do tej jednej pozycji adaptować.
Ciało zawsze dostosowuje się do tego, co robisz najczęściej. Jeżeli przez większość doby jesteś zgięty w biodrach, z ograniczoną pracą kręgosłupa, barków i stawów skokowych, to właśnie ten układ staje się dla organizmu normalny.
I tu pojawia się rzecz kluczowa: stawy nie zostały stworzone do jednego ustawienia. Mają pracować w wielu płaszczyznach i w wielu zakresach. Biodro ma zginać, prostować i rotować. Kręgosłup ma się poruszać. Klatka piersiowa ma pracować z oddechem. Barki mają unosić ręce, a nie tylko obsługiwać klawiaturę i kierownicę. Problem polega na tym, że nawet regularny trening może nie wystarczyć, jeśli przez resztę dnia ciało tkwi niemal bez przerwy w bezruchu. To nie znaczy, że trening nie ma sensu. Przeciwnie — bez niego szanse na poprawę są jeszcze mniejsze. Ale trzeba uczciwie powiedzieć: dolegliwości, które pielęgnujesz latami stylem życia, nie znikają tylko dlatego, że dwa razy w tygodniu zrobisz kilka ćwiczeń.
Z czasem zaczynasz to też po prostu czuć. Coraz mniej Ci się chce, ciało robi się cięższe, bardziej zalane betonem, sztywniejsze, mniej responsywne. I nie chodzi tylko o to, że trudniej Ci się schylić, wejść w przysiad czy podnieść ręce nad głowę.
Ruch wspiera znacznie więcej procesów życiowych, niż zwykle zauważamy: pracę układu krążenia, jakość snu, regulację nastroju, kontrolę glikemii, wydolność oddechową, perystaltykę przewodu pokarmowego, sprawność poznawczą, pracę mięśni i stawów oraz ogólne codzienne funkcjonowanie. Innymi słowy — ruch nie jest dodatkiem do życia. Ruch jest jednym z warunków jego sprawnego działania.
Rozumiem też, że nie każdy lubi siłownię. Nie każdy chce biegać. Dla części osób to nudne, trudne albo po prostu zupełnie nie ich świat. Ktoś może mieć przekonanie, że trening siłowy jest tylko na masę, że kobieta od hantli od razu będzie wyglądać jak kulturystka, że na siłownię chodzi się wyłącznie po to, żeby schudnąć.
Ktoś inny może myśleć, że joga jest tylko dla kobiet albo że to coś całkowicie nie dla niego. Tylko że ruch to nie jedna dyscyplina. Spacer ma sens. Taniec ma sens — i to ogromny, bo daje stawom ruch w wielu kierunkach, którego na co dzień prawie nie używasz. Gry zespołowe mają sens. Klasyczna gimnastyka ma sens. Jazda na rowerze, pływanie, marsze, lekkie ćwiczenia mobilizacyjne, prosty trening oporowy — to wszystko może być narzędziem.
Nie musisz kochać jednej formy ruchu. Musisz tylko znaleźć taką, którą jesteś w stanie wykonywać regularnie.
Dla wielu osób takim początkiem okazuje się właśnie joga dla początkujących Bydgoszcz, bo pozwala odbudować kontakt z ciałem, poprawić mobilność, zmniejszyć napięcia i stopniowo odzyskać swobodę ruchu bez poczucia, że trzeba od razu wejść na wysoki poziom.
Najlepiej pokazuje to dzieciństwo. Jako dziecko nie byłeś sprawny wyłącznie dlatego, że byłeś młody. Byłeś sprawny głównie dlatego, że niemal bez przerwy się ruszałeś. Bieganie, wspinanie się, skakanie, gonitwy, trzepak, rower, rzucanie piłką, ciągła zmiana pozycji i kierunku ruchu — to był codzienny trening, tylko nikt go tak nie nazywał. Dziś coraz częściej widzimy falę problemów także u dzieci: gorszą sprawność ruchową, słabsze podstawowe wzorce motoryczne i narastający problem nadwagi oraz otyłości. To nie jest wyłącznie kwestia wieku. To kwestia tego, ile ruchu naprawdę jest w codziennym życiu.
Warto też powiedzieć to wprost: nadwaga czy otyłość nie są przeciwwskazaniem do ruchu. Wręcz przeciwnie — aktywność fizyczna jest zalecanym elementem dbania o zdrowie także u osób z większą masą ciała. Nie trzeba najpierw schudnąć, żeby zacząć się ruszać. Nie trzeba zasłużyć na ruch lepszą sylwetką.
Ciało z nadmiarem tkanki tłuszczowej nadal potrzebuje mobilności, krążenia, pracy mięśni, lepszego oddechu, lepszej tolerancji wysiłku i większej samodzielności w codziennym funkcjonowaniu. Ruch nie jest nagrodą za bycie szczupłym. Ruch jest narzędziem poprawy jakości życia również wtedy, gdy masa ciała jest za duża.
I to jest najważniejszy wniosek z całego tego tematu: nie chodzi o dowolny ruch, tylko o ruch, który jesteś w stanie polubić. Taki, do którego wrócisz jutro i za tydzień. Nawet jeśli na początku wydaje się trudny, obcy albo męczący, z czasem może zamienić się w jakość — a Ty w sprawniejszą wersję siebie. Ani wiek, ani nadmiar tkanki tłuszczowej nie zabraniają Ci ruszać ciała dla przyjemności, dla ulgi, dla zdrowia i dla lepszego samopoczucia.
Nie musisz mieć jednego wielkiego celu typu schudnąć, zbudować mięśnie albo przebiec półmaraton. Twoje ciało po prostu powinno robić coś więcej niż siedzieć. A kiedy znajdziesz formę ruchu, która naprawdę Ci pasuje, przestaje to być kara. Zaczyna być odzyskiwaniem siebie.
Bibliografia
Bydgoszcz i okolice
Odwiedź mnie